"Jestem tylko pyłem w milionowym mieście,
mam powszednią pospolitą twarz.
Jestem tłem i przeraża mnie powietrze.
Moja podświadomość stateczna i bierna, stateczna i bierna...
Za mną, przede mną rumuńskie klimaty
Wygląda to jak film o końcu świata
Oddech łapie mnie za rękaw,
tak jak śmierć pożąda kata
I czuję jak niewidzialna pętla zaciska moją szyję.
Ledwie trzymam się powierzchni.
Ja jestem tylko pyłem..."
Powstała sobie przez przerwę międzysemestralną taka oto butelczyna z winogronami i stoi sobie obok kucharza:Teraz zaczyna się semestr i już pewnie nie będzie czasu na nic nowego... Poza tym ciągle szukam idealnego wzoru na zakładkę... to musi być coś nieprzeciętnego, a zarazem coś w moim stylu... Zakładek ozdobionych metodą decupage niestety nie ma za wiele na blogach... a ja tak szukam inspiracji!
zachwycają mnie te Twoje butelczyny :)
OdpowiedzUsuńszczególnie pełne... ;) hehe
Winogronowa wspaniała - i kropki jakie fajne:))))
OdpowiedzUsuńNa drugiej to serwetka czy papier? Fajny motyw...
Pozdrawiam ciepło:)
przyjrzałam sie kropkom... faktycznie fajniste :D
OdpowiedzUsuń